Szkoda całkowita – odszkodowanie

Strona główna

Szkoda całkowita – odszkodowanie

Szkoda całkowita – kiedy ubezpieczyciel ma rację, a kiedy możesz się odwołać

Orzeczenie szkody całkowitej przez ubezpieczyciela nie zawsze oznacza koniec negocjacji. Często oznacza ich początek. Z praktyki kancelarii wynika, że zarówno wartość pojazdu sprzed szkody, jak i wartość pozostałości bywają wyceniane w sposób, który jest korzystny przede wszystkim dla ubezpieczyciela – nie dla poszkodowanego. Różnica między pierwszą a ostateczną kwotą odszkodowania potrafi sięgać kilkudziesięciu tysięcy złotych.


Spis treści

  1. Czym jest szkoda całkowita – w OC i AC
  2. Jak ubezpieczyciele zaniżają odszkodowania przy szkodzie całkowitej
  3. Klauzula zachowania wartości – o czym warto wiedzieć przed zakupem AC
  4. Jak się odwołać i co może zmienić niezależna ekspertyza
  5. Przykłady z praktyki kancelarii
  6. Co zrobić bezpośrednio po wypadku
  7. Najczęściej zadawane pytania
  8. Kontakt

Czym jest szkoda całkowita – w OC i AC

W ubezpieczeniu OC szkodę całkowitą orzeka się, gdy koszt przywrócenia pojazdu do stanu sprzed wypadku przekracza jego wartość rynkową w chwili zdarzenia. Wynika to z art. 363 § 1 kodeksu cywilnego, który stanowi, że naprawienie szkody powinno nastąpić przez przywrócenie stanu poprzedniego, chyba że wiązałoby się to z nadmiernymi kosztami lub trudnościami. W praktyce ubezpieczyciele przyjmują, że jeśli koszt naprawy przekracza wartość pojazdu, naprawa jest „nadmiernie kosztowna” i zamiast niej wypłacają różnicę między wartością pojazdu sprzed szkody a wartością jego pozostałości.

W ubezpieczeniu AC definicja szkody całkowitej nie wynika z przepisów prawa, lecz z Ogólnych Warunków Ubezpieczenia danego towarzystwa. Najczęściej próg szkody całkowitej w AC ustala się na poziomie 70% wartości pojazdu sprzed zdarzenia – to istotna różnica względem OC, gdzie wyznacznikiem jest przekroczenie 100% wartości. Oznacza to, że przy AC szkoda całkowita może zostać orzeczona mimo że pojazd nadaje się do naprawy i w warunkach OC byłby naprawiony.


Jak ubezpieczyciele zaniżają odszkodowania przy szkodzie całkowitej

Wysokość odszkodowania przy szkodzie całkowitej zależy od dwóch wartości: wyceny pojazdu sprzed szkody i wyceny pozostałości. Im niższa pierwsza i wyższa druga – tym mniej dostaje poszkodowany. Z praktyki kancelarii wynika, że ubezpieczyciele wpływają na obie te wartości.

Wartość pojazdu sprzed szkody jest zaniżana przez stosowanie nieuzasadnionych korekt – za przebieg, historię napraw, „nasycenie rynku lokalnego” czy ogólną kondycję pojazdu – często bez weryfikacji rzeczywistego stanu technicznego i bez odniesienia do aktualnych cen rynkowych. Wartość pozostałości jest z kolei zawyżana: ubezpieczyciel wycenia wrak na kwotę, za którą w rzeczywistości trudno go sprzedać na wolnym rynku. Wyższa wartość wraku bezpośrednio obniża kwotę odszkodowania.

Zdarzają się też sytuacje odwrotne – ubezpieczyciel dąży do orzeczenia szkody całkowitej tam, gdzie pojazd nadawałby się do naprawy, zawyżając kosztorys naprawy lub zaniżając wartość pojazdu po to, by przekroczyć próg szkody całkowitej. Dla ubezpieczyciela bywa to korzystniejsze finansowo niż pokrycie kosztów rzeczywistej naprawy.


Klauzula zachowania wartości – o czym warto wiedzieć przed zakupem AC

Właściciele nowych samochodów powinni przy zawieraniu umowy AC zapytać o klauzulę zachowania wartości pojazdu. Jest to dodatkowy zapis, który gwarantuje, że w przypadku szkody całkowitej ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie według wartości fakturowej pojazdu – czyli ceny zakupu – a nie według jego wartości rynkowej w dniu szkody.

Różnica ma praktyczne znaczenie, bo nowy samochód traci na wartości rynkowej zaraz po wyjeździe z salonu, a po roku może być wart 15–20% mniej niż w dniu zakupu. Klauzula działa zazwyczaj przez pierwsze 12–24 miesiące od zakupu i wiąże się z nieco wyższą składką. Jej brak oznacza, że przy szkodzie całkowitej nowego pojazdu poszkodowany poniesie realną stratę finansową niezależnie od wysokości wypłaconego odszkodowania.


Jak się odwołać i co może zmienić niezależna ekspertyza

Pierwszym krokiem po otrzymaniu decyzji o szkodzie całkowitej, z którą się nie zgadzasz, jest zlecenie niezależnej ekspertyzy rzeczoznawcy samochodowego. Taka ekspertyza może wykazać zarówno wyższą wartość pojazdu sprzed szkody, jak i niższą wartość pozostałości – co bezpośrednio przełoży się na wysokość należnego odszkodowania.

Na podstawie ekspertyzy składa się pisemne odwołanie od decyzji ubezpieczyciela, wskazując konkretne błędy w wycenie i żądając weryfikacji. Ubezpieczyciel ma 30 dni na rozpatrzenie reklamacji (60 dni w sprawach szczególnie skomplikowanych) na podstawie art. 8 ustawy o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego. Jeśli odpowiedź jest odmowna lub niewystarczająca, kolejnym krokiem jest skarga do Rzecznika Finansowego lub droga sądowa. Z doświadczenia kancelarii wynika, że znaczna część spraw kończy się ugodą na etapie przedsądowym – sam fakt reprezentacji przez adwokata i złożenia merytorycznego odwołania poprawia pozycję negocjacyjną poszkodowanego.


Przykłady z praktyki kancelarii

Klient z Lubonia stanął przed problemem szkody całkowitej po kolizji na trasie S5. Ubezpieczyciel wycenił jego trzyletni Volkswagen na 40 000 zł, a wrak na 15 000 zł – odszkodowanie wyniosło więc 25 000 zł. Po zleceniu niezależnej wyceny okazało się, że rzeczywista wartość pojazdu wynosiła 49 000 zł, a wrak był wart realnie około 9 000 zł. Różnica w odszkodowaniu wyniosła 15 000 zł.

Klient z Tarnowa Podgórnego uległ wypadkowi na drodze wojewódzkiej nr 184. Ubezpieczyciel sprawcy orzekł szkodę całkowitą jego dwuletniego Audi A4, wyceniając pojazd na 105 000 zł, a wrak na 35 000 zł – odszkodowanie wyniosło 70 000 zł. Po analizie dokumentacji kancelaria stwierdziła, że wartość pojazdu była zaniżona o około 15 000 zł poprzez nieuzasadnioną korektę za „nasycenie rynku”, a wartość wraku zawyżona o około 10 000 zł. Ubezpieczyciel nie uwzględnił też kosztów holowania i parkowania. Po przedstawieniu ekspertyzy rzeczoznawcy ubezpieczyciel podwyższył odszkodowanie do 95 000 zł jeszcze przed skierowaniem sprawy do sądu.


Co zrobić bezpośrednio po wypadku

Sposób postępowania bezpośrednio po zdarzeniu ma wpływ na późniejszy przebieg likwidacji szkody. Warto wykonać szczegółową dokumentację fotograficzną miejsca zdarzenia i uszkodzeń pojazdu, zabezpieczyć dane świadków i notatkę policyjną, zgłosić szkodę do ubezpieczyciela – ale bez podpisywania jakichkolwiek dokumentów dotyczących wyceny lub ugody przed konsultacją z prawnikiem. Wraku nie należy sprzedawać przed zakończeniem procesu likwidacji szkody, a wszystkie rachunki związane ze zdarzeniem – za holowanie, parkowanie, wynajem pojazdu zastępczego – warto zachować, bo podlegają zwrotowi.


Najczęściej zadawane pytania

Czy mogę naprawić pojazd mimo orzeczenia szkody całkowitej? Tak. Masz prawo zatrzymać wrak i naprawić go na własny koszt. Po takiej naprawie pojazd będzie wymagał dodatkowego badania technicznego w stacji kontroli pojazdów.

Jak długo przysługuje mi pojazd zastępczy przy szkodzie całkowitej z OC? Prawo do pojazdu zastępczego przy szkodzie całkowitej z OC trwa nie tylko do momentu wydania decyzji przez ubezpieczyciela, ale do chwili, gdy będziesz mógł realnie nabyć podobny pojazd. Potwierdza to uchwała Sądu Najwyższego z 22 listopada 2013 r. (III CZP 76/13). Ubezpieczyciele często próbują skrócić ten okres – jest to działanie niezgodne z prawem.

Czy ubezpieczyciel musi przejąć wrak? Nie. Ubezpieczyciel nie ma obowiązku przejęcia pozostałości pojazdu. Jeśli jednak zawyżył wartość wraku w wycenie, a w rzeczywistości nie możesz go sprzedać za tę cenę, możesz żądać pokrycia różnicy między kwotą przyjętą w wycenie a rzeczywistą ceną sprzedaży.

Ubezpieczyciel orzekł szkodę całkowitą, ale moim zdaniem auto nadaje się do naprawy – co mogę zrobić? Zleć niezależną ekspertyzę. Jeśli wykaże, że koszt naprawy nie przekracza wartości pojazdu – albo przy AC nie przekracza progu z OWU – masz podstawę do zakwestionowania decyzji i żądania naprawy zamiast odszkodowania za szkodę całkowitą.


Skontaktuj się z kancelarią

Jeśli ubezpieczyciel orzekł szkodę całkowitą, a wysokość zaproponowanego odszkodowania budzi wątpliwości – kancelaria przeprowadzi wstępną analizę sprawy i odpowie na Twoje pytania.


Adwokat Marta Krzyżanowicz i adwokat Michalina Koligot Kancelaria „Adwokat dla Kierowców w Poznaniu”

ul. Adama Mickiewicza 18/3, 60-834 Poznań

tel. +48 795 001 536

kontakt@adwokatdlakierowcy.pl · www.adwokatdlakierowcy.pl


Niniejszy tekst ma charakter ogólnoinformacyjny i nie stanowi porady prawnej. Każda sprawa wymaga indywidualnej analizy.