Nie naprawiłeś auta po kolizji? I tak możesz dostać pełne odszkodowanie!

Strona główna Porady prawne

Adwokat dla Kierowcy Adwokat w Poznaniu

2025-10-01

Nie naprawiłeś auta po kolizji? I tak możesz dostać pełne odszkodowanie

Po kolizji ubezpieczyciel twierdzi, że skoro nie naprawiłeś pojazdu, to nie poniosłeś szkody i nie należy Ci się odszkodowanie? To nieprawda. Uchwała Sądu Najwyższego z 24 września 2025 r. (sygn. III CZP 32/24) definitywnie rozstrzyga: odszkodowanie przysługuje niezależnie od tego, co zrobiłeś z uszkodzonym autem – czy je naprawiłeś, sprzedałeś, czy zostawiłeś w garażu.


Spis treści

  1. Co mówi Sąd Najwyższy – metoda kosztorysowa
  2. Jak to działa w praktyce – trzy scenariusze
  3. Sprawa z Poznania – naprawił częściowo, dostał pełne odszkodowanie
  4. Co jeśli naprawiłem taniej niż wynika z kosztorysu
  5. Kiedy ubezpieczyciel może kwestionować wysokość szkody
  6. Jak dochodzić odszkodowania – kolejność działań
  7. FAQ

Co mówi Sąd Najwyższy – metoda kosztorysowa

Przez lata ubezpieczyciele stosowali prostą taktykę: jeśli poszkodowany nie naprawił auta lub naprawił je taniej, twierdzili, że odszkodowanie powinno ograniczać się do faktycznych wydatków – albo że w ogóle nie należy się żadne. Sąd Najwyższy zakończył ten spór.

Teza pierwsza uchwały SN z 24 września 2025 r. (sygn. III CZP 32/24) brzmi: ustalenie wysokości odszkodowania z ubezpieczenia OC jako równowartości hipotetycznych kosztów naprawy jest dopuszczalne także wtedy, gdy poszkodowany naprawił pojazd.

Oznacza to, że odszkodowanie ustala się metodą kosztorysową – jako równowartość hipotetycznych kosztów przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody, na podstawie kosztorysu sporządzonego przez rzeczoznawcę z uwzględnieniem średnich cen rynkowych części i robocizny. To, co poszkodowany faktycznie zrobił z pojazdem, nie zmienia wysokości należnego odszkodowania.

Uzasadnienie jest proste: szkoda to różnica w stanie majątkowym. Jeśli przed kolizją miałeś auto warte 80 000 złotych, a po kolizji masz pojazd wymagający 50 000 złotych naprawy, Twoja szkoda wynosi 50 000 złotych – niezależnie od tego, czy i jak ją naprawisz.


Jak to działa w praktyce – trzy scenariusze

Scenariusz pierwszy: nie naprawiasz auta. Zostawiasz je uszkodzone lub sprzedajesz jako wrak. Odszkodowanie i tak przysługuje w wysokości kosztorysu – czyli równowartości kosztów przywrócenia do stanu poprzedniego.

Scenariusz drugi: naprawiasz auto taniej niż wynika z kosztorysu. Korzystasz z tańszego warsztatu, używasz zamienników, płacisz mniej. Odszkodowanie nadal ustala się według kosztorysu, nie według faktury. Różnicę między odszkodowaniem a faktycznym kosztem naprawy możesz przeznaczyć na cokolwiek.

Scenariusz trzeci: sprzedajesz uszkodzone auto. Twoja szkoda to różnica między wartością auta przed kolizją a ceną, którą uzyskałeś ze sprzedaży uszkodzonego pojazdu. Odszkodowanie powinno tę różnicę pokryć.

We wszystkich trzech przypadkach to, co zrobisz z autem, jest Twoją decyzją. Ubezpieczyciel nie może uzależniać wypłaty od sposobu postępowania z pojazdem.


Sprawa z Poznania – naprawił częściowo, dostał pełne odszkodowanie

W sprawie rozpoznanej przez Sąd Rejonowy Poznań-Grunwald i Jeżyce (wyrok z 23 stycznia 2024 r.) kierowca Volvo V60 otrzymał od ubezpieczyciela 37 248,96 złotych. Po otrzymaniu tej kwoty naprawił auto, ale – jak ustalił sąd – nie przywrócił go do stanu sprzed szkody, tylko do stanu pozwalającego na dopuszczenie do ruchu.

Ubezpieczyciel argumentował, że skoro pojazd został naprawiony, odszkodowanie powinno obejmować jedynie faktycznie poniesione wydatki. Sąd odrzucił ten argument, stwierdzając wprost, że należne odszkodowanie odpowiada niezbędnym i ekonomicznie uzasadnionym kosztom naprawy, a naprawa dokonana przed uzyskaniem świadczenia od ubezpieczyciela, jej koszt i faktyczny zakres nie mają wpływu na sposób ustalania wysokości odszkodowania.

Biegły sądowy ustalił, że przywrócenie auta do stanu sprzed szkody kosztowałoby 86 559 złotych brutto. Sąd zasądził dopłatę w wysokości 49 310 złotych wraz z odsetkami.


Co jeśli naprawiłem taniej niż wynika z kosztorysu

To częsta sytuacja. Kierowca naprawił auto u znajomego blacharza za kwotę niższą niż wynika z kosztorysu opartego na średnich stawkach rynkowych i częściach oryginalnych. Czy odszkodowanie ogranicza się do faktycznie poniesionych kosztów?

Nie. Uchwała SN z 24 września 2025 r. potwierdza, że odszkodowanie ustala się metodą kosztorysową niezależnie od faktycznych wydatków. Poszkodowany miał prawo wyboru warsztatu i sposobu naprawy – to, że wybrał tańsze rozwiązanie, nie zmniejsza szkody, którą poniósł.

Wyjątek dotyczy VAT. Jeśli naprawa odbyła się bez faktury VAT i poszkodowany zapłacił cenę nieobejmującą tego podatku, odszkodowanie nie obejmuje kwoty VAT – wynika to wprost z tezy trzeciej uchwały SN z 24 września 2025 r.


Kiedy ubezpieczyciel może kwestionować wysokość szkody

Ubezpieczyciel nie może kwestionować odszkodowania wyłącznie dlatego, że poszkodowany nie naprawił auta, naprawił je taniej lub sprzedał uszkodzone. Może natomiast kwestionować zakres uszkodzeń – twierdząc, że część elementów nie była uszkodzona w kolizji, lecz wcześniej. Może też kwestionować rodzaj części – ale musi udowodnić, że pojazd miał przed kolizją części niższej kategorii niż przyjął rzeczoznawca. Może wreszcie kwestionować stawki roboczogodziny – jeśli są rażąco zawyżone w stosunku do średnich stawek rynkowych w danym regionie.

Ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na ubezpieczycielu. W sprawie poznańskiej sąd stwierdził, że ubezpieczyciel nie uprawdopodobnił, a tym bardziej nie udowodnił, by w pojeździe były zamontowane części inne niż oryginalne – i właśnie dlatego nie było podstaw do przyjęcia tańszych zamienników.


Jak dochodzić odszkodowania – kolejność działań

Krok 1. Bezpośrednio po kolizji wykonać szczegółową dokumentację fotograficzną wszystkich uszkodzeń z różnych kątów. Zdjęcia wykonane na miejscu zdarzenia są trudne do zakwestionowania.

Krok 2. Zgłosić szkodę ubezpieczycielowi i poczekać na jego oględziny. Jeśli pojazd wymaga natychmiastowej naprawy z powodów bezpieczeństwa – wykonać dokumentację przed naprawą.

Krok 3. Zlecić niezależną opinię rzeczoznawcy motoryzacyjnego. Kosztorys powinien uwzględniać wszystkie uszkodzone elementy, właściwą kategorię części i średnie stawki rynkowe w regionie. Koszt opinii może być następnie dochodzony od ubezpieczyciela.

Krok 4. Porównać kosztorys ubezpieczyciela z opinią rzeczoznawcy. Sprawdzić zakres uwzględnionych uszkodzeń, kategorię części, stawkę roboczogodziny i kwestię VAT.

Krok 5. Złożyć pisemną reklamację do ubezpieczyciela z powołaniem na art. 361 § 1 i art. 363 k.c. oraz uchwałę SN z 24 września 2025 r., dołączając opinię rzeczoznawcy.

Krok 6. Jeśli reklamacja nie przyniesie skutku – skarga do Rzecznika Finansowego lub pozew sądowy. Odsetki za opóźnienie biegną od dnia, w którym ubezpieczyciel powinien był spełnić świadczenie, co do zasady po upływie 30 dni od zgłoszenia szkody.


FAQ

Czy mogę dostać odszkodowanie, jeśli w ogóle nie naprawiłem auta? Tak. Odszkodowanie ustala się metodą kosztorysową niezależnie od tego, czy pojazd został naprawiony. Możesz go sprzedać, naprawić częściowo lub nie naprawiać – wysokość odszkodowania pozostaje taka sama.

Naprawiłem auto za 50 000 złotych, ale kosztorys wynosi 80 000 złotych. Ile dostanę? 80 000 złotych (minus kwota już wypłacona przez ubezpieczyciela). Odszkodowanie ustala się według kosztorysu, nie faktycznych wydatków – potwierdza to uchwała SN z 24 września 2025 r.

Sprzedałem uszkodzone auto. Czy mogę dochodzić odszkodowania? Tak. Twoja szkoda to różnica między wartością pojazdu przed kolizją a ceną uzyskaną ze sprzedaży uszkodzonego auta. Zachowaj umowę kupna-sprzedaży i zdjęcia dokumentujące stan pojazdu w chwili sprzedaży.

Ubezpieczyciel twierdzi, że skoro nie naprawiłem auta, szkody nie poniosłem. Co robić? Złóż pisemną reklamację, powołując się na uchwałę SN z 24 września 2025 r. (sygn. III CZP 32/24). Szkoda to różnica w stanie majątkowym, nie faktyczne wydatki na naprawę. Jeśli ubezpieczyciel odmawia – możliwy jest pozew sądowy.

Co jeśli naprawiłem auto bez faktury VAT? Odszkodowanie ustalone metodą kosztorysową nie obejmuje kwoty VAT, jeżeli poszkodowany poniósł koszty naprawy bez tego podatku – wynika to z tezy trzeciej uchwały SN z 24 września 2025 r. Jeśli naprawa odbyła się z fakturą VAT – odszkodowanie powinno obejmować kwotę brutto.

Ile czasu mam na dochodzenie odszkodowania? Co do zasady 3 lata od dowiedzenia się o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia (art. 442¹ k.c.). Gdy kolizja stanowiła przestępstwo – 20 lat od dnia jego popełnienia.


Skontaktuj się z nami

Ubezpieczyciele często liczą na to, że poszkodowany nie zna swoich praw i zaakceptuje zaniżoną wypłatę lub zrezygnuje z dochodzenia odszkodowania, bo nie naprawił pojazdu. Warto zadbać o właściwe przygotowanie: zarówno co do tego, czego możesz żądać, jak i co do strategii działania.


Prowadzimy sprawy kierowców w Poznaniu i całej Wielkopolsce – stacjonarnie i online dla klientów z innych regionów Polski.

Adwokat Marta Krzyżanowicz i adwokat Michalina Koligot Kancelaria „Adwokat dla Kierowców w Poznaniu”

ul. Adama Mickiewicza 18/3, 60-834 Poznań

tel. +48 795 001 536 · tel. +48 531 335 713

kontakt@adwokatdlakierowcy.pl · www.adwokatdlakierowcy.pl


Niniejszy tekst ma charakter ogólnoinformacyjny i nie stanowi porady prawnej. Każda sprawa wymaga indywidualnej analizy.