
„Kupujący zna stan techniczny pojazdu” – czy ten zapis w umowie cokolwiek znaczy?
Komisy samochodowe i prywatni sprzedawcy regularnie wpisują do umów klauzulę: „kupujący zna stan techniczny pojazdu i nie będzie z tego tytułu wnosił roszczeń.” Wielu kupujących podpisuje ją bez zastanowienia, myśląc, że traci w ten sposób prawo do reklamacji. Sąd Okręgowy w Poznaniu w wyroku z 21 sierpnia 2015 r. (sygn. XV Ca 471/15) wyjaśnił, co taki zapis naprawdę oznacza.
Co orzekł sąd
Sąd Okręgowy w Poznaniu stwierdził jednoznacznie: zapis o znajomości stanu technicznego pojazdu przez kupującego nie wyłącza odpowiedzialności sprzedawcy za wady ukryte. Roszczenia kupującego wynikały bowiem nie z niezadowolenia ze stanu technicznego pojazdu – lecz z faktu, że samochód nie miał właściwości, o których istnieniu sprzedawcy zapewniali przy zawarciu umowy.
Innymi słowy: ogólne oświadczenie o znajomości stanu technicznego to coś zupełnie innego niż wiedza o konkretnej, ukrytej wadzie.
Kiedy sprzedawca naprawdę jest wolny od odpowiedzialności
Art. 557 § 1 k.c. stanowi, że sprzedawca jest zwolniony z odpowiedzialności z tytułu rękojmi tylko wtedy, gdy kupujący wiedział o wadzie w chwili zawarcia umowy. Sąd wyjaśnił, że chodzi o wiedzę konkretną – dotyczącą konkretnej wady.
Warunek byłby spełniony, gdyby sprzedawca poinformował kupującego wprost o istniejących wadach, a kupujący – w pełni tego świadomy – zdecydował się mimo to kupić niesprawny pojazd. Ogólna klauzula w umowie tego warunku nie spełnia.
W omawianej sprawie sprzedawcy nie tylko nie ujawnili wad – zapewniali wręcz, że auto jest sprawne i przeszło przegląd techniczny. Sąd uznał, że w takich okolicznościach sprzedawca nie może skutecznie powoływać się na wyłączenie odpowiedzialności.
Czy musiałeś zbadać auto przed zakupem
Sprzedawcy nierzadko argumentują, że kupujący miał możliwość obejrzenia pojazdu, a skoro nie zauważył wad – sam jest sobie winien. Sąd Okręgowy w Poznaniu odrzucił tę argumentację.
Kupujący ma prawo zbadać pojazd przed zakupem, ale nie ciąży na nim prawny obowiązek szczególnej czujności ani przeprowadzania specjalistycznych badań. Co więcej – Sąd Najwyższy wielokrotnie potwierdzał, że przeciętny użytkownik samochodu nie musi być w stanie fachowo zlokalizować i opisać każdej usterki. Tego rodzaju ocena należy do biegłego, nie do kupującego.
Praktyczny wniosek
Jeśli podpisałeś umowę zawierającą klauzulę o znajomości stanu technicznego pojazdu, a po zakupie okazało się, że auto ma poważne ukryte wady – nie rezygnuj z reklamacji. Taki zapis nie pozbawia Cię uprawnień z tytułu rękojmi w odniesieniu do wad, o których nie wiedziałeś i nie mogłeś wiedzieć przy zachowaniu zwykłej staranności.
Uwaga: zakup od przedsiębiorcy
Wyrok XV Ca 471/15 dotyczył sprzedaży między osobami prywatnymi. Przy zakupie od dealera lub komisu od 2023 r. obowiązuje reżim zgodności towaru z umową – klauzule wyłączające uprawnienia konsumenta są tam bezskuteczne z mocy prawa, niezależnie od treści umowy.
Skontaktuj się z nami
Jeśli sprzedawca powołuje się na klauzulę o znajomości stanu technicznego jako argument przeciwko Twojej reklamacji, warto skonsultować sprawę z adwokatem.
Warto zadbać o właściwe przygotowanie: zarówno co do tego, czego możesz żądać, jak i co do strategii działania.
Prowadzimy sprawy kierowców w Poznaniu i całej Wielkopolsce – stacjonarnie i online dla klientów z innych regionów Polski.
Adwokat Marta Krzyżanowicz i adwokat Michalina Koligot Kancelaria „Adwokat dla Kierowców w Poznaniu”
ul. Adama Mickiewicza 18/3, 60-834 Poznań
tel. +48 795 001 536 · +48 531 335 713
kontakt@adwokatdlakierowcy.pl · www.adwokatdlakierowcy.pl
Niniejszy tekst ma charakter ogólnoinformacyjny i nie stanowi porady prawnej. Każda sprawa wymaga indywidualnej analizy.